piątek, 1 lutego 2013

Clinging to me

 

 
Uczep się mnie
Jak ostatniego oddechu, którym byś oddychał
Byłeś dla mnie jak dom
Już nie poznaję tej ulicy.



Proszę, nie zamykaj oczu
Nie wiem gdzie patrzeć bez nich
Poza mknącymi samochodami
Nie słyszałam ich aż do teraz






spróbuję odnaleźć wszystko
dla siebie 
od nowa

i don't care

















 
 


środa, 30 stycznia 2013

mhmmm

uwielbiam takie filmowe wieczory z Mateuszem,Przemkiem,Adrianem i dziewczynami




wtorek, 29 stycznia 2013


cześć wam



"Człowiek nie może żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą, jego życie jest pozbawione sensu, jeśli nie objawi mu się Miłość, jeśli nie spotka się z Miłością, jeśli jej nie dotknie i nie uczyni w jakiś sposób soją, jeśli nie znajdzie w niej żywego uczestnictwa"
— Jan Paweł II 


na nogach jestem już (niestetyod  7.20,lekarz i małe zakupy.teraz siedzę i konsumuję kolejnego batona.
braaaaawooo.ogólnie wczoraj bardzo miłyy dzień z dziewczynami,dziś robimy powtórkę. 
feeeeerie,jak jaaa kocham ferie! mogły by trwać wiecznie.uwielbiam.
i każdy wieczór z laptopem,książką,dobrą muzyką i mnóstwem zapachowych świeczek(moje nowe uzależnienie) 
  



hahahhahahhahahahahahhahaahha z ronsi


 





znowu czuję silną potrzebę zakupów


 tymczasem uciekam do Olci,bayos

poniedziałek, 28 stycznia 2013

MONDAY


She don't know who she is
Oh I can take her anywhere
Do whatever comes natrually to you
You know she just don't care
You know she just don't care



niedziela, 27 stycznia 2013

I don’t have answers And neither do you I know the pain of a heartbreak



Bywają wielkie zbrodnie na świecie, ale chyba największą jest zabić miłość.














cytaty z mojej ukochanej książki,Delirium

piątek, 25 stycznia 2013

to był dobry wieczór,naprawdę dobry
jeszcze raz sto lat Piotrek :*


doobre koty!

mhm

wstałam,poczytałam A jeśli ciernie,maluje paznokcie i ogarniam się.hyhyyhy będzie fajnie

happy birthday


Cześć Piotrek od dziś możesz się już chwalić ,że jesteś dorosły masz to swoje upragnione 18 lat i możesz legalnie prowadzić samochód.
Nie wierze ,że to tak szybko,jeszcze niedawno śmieliśmy się mówiąc jak to będzie gdy będziesz dorosły.
Chcę Ci życzyć debilu dużo miłości,zdrowia,żebyś ze mną wytrzymywał i żeby spełniły się twoje wszystkie marzenia a także żebyś zaczął się uczyć,tańczył ze mną na dyskotekach i jak zawsze był taki uśmiechnięty.STO LAT!
+ wiem ,że to twoja 18-nastka ale noo po prostu  nie upij się 




a i masz piosenkę,którą tak bardzo lubisz hahahahh





JESZCZE RAZ WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO

czwartek, 24 stycznia 2013

pierwsze przykazanie: nie będziesz próbowała zrozumieć zbyt wiele.


kolejny dzień w łóżku
kolejny dzień  z mnóstwem snu
herbaty
filmów
książek
jedzenia
męczących myśli
muzyki



lubie to.






Czasem gdy tak jak ostatnio moje myśli szaleją potrzebuję jakiegoś punktu zaczepienia.Uciekam
w cokolwiek byle tylko nie w myśli.Bo wiem ,że jeżeli się temu szaleństwu poddam to zniknę,umrę.
Nie mogę.Czas już wstać,zamknąć drzwi temu wszystkiemu.Zniknąć.






może  jakiś  film?

środa, 23 stycznia 2013

przez chwilę choć zawahaj się

spróbuj
zabijam się w tobie
a ty we mnie
no ale przecież się nie przyznamy
że ja cię lubię
a ty mnie
a gdy przyjdzie już koniec
spojrzysz na mnie

i będziemy wiedzieć
że nierozpoczęte
boli jeszcze  bardziej 

WinterWonderland









Szeroko pojęty mamtowdupizm.

Powracam.Znowu.Może nie tak lirycznie jak wcześniej ale jednak.Pobudka o zmierzchu i to uczucie ,że to jedno "wczoraj" znów namieszało ci w głowie.Szkoła nie wchodziła dziś pod żadnym warunkiem w rachubę.Cały dzień w domu,w ciszy,z najlepszym przyjacielem-książką.A książka musi rozdrapywać rany,a wręcz nawet musi je powiększać.Książka ma być tożsama z niebezpieczeństwem.Taka powinna być.Znowu  ciemno za oknem.Znowu zapachowe świeczki,herbata &laptop dotrzymują mi towarzystwa.Leżę myślę.Myślę o tym wszystkim.Myślę o  tym co było,mogło być i co będzie..lub nie.Boję się o całą przyszłość,nie wiem co przyniesie los.Pieprzenie.Ja nawet nie chce wiedzieć.Jestem jakaś zagubiona,wytrącona może nawet niezrównoważona?Może.Nic nie jest pewne.Nic nie jest łatwe.Nic nie ma tej namiastki spokoju.Nic.Tylko wielka pustka.
Moje uczucia przemawiają same za siebie,nie wiem co robić.Powinno być tylko jedno,jasne Tak lub Nie.Niepotrzebne skreślić.Nie rozumiem.Chcę zrozumieć.Nie chcę stracić.To śmieszne,nawet bardzo.
Masa sprzeczności i niedomówień,to mam w sercu,w duszy. Moje "lubię Cię" wzrosło.Ja po prostu nie ufam ludziom.Chcę. Nie mogę. Nie potrafię. 

 






może za dużo wymagam
coż nie rozumiem już nic  

puste mieszkanie

 stojąc przed tobą
opowiem ci szeptem
 najcichszym ze wszystkich  moich szeptów
że chce
że marze,marznę
że pragnę 
że przez to umieram 
przed tobą 
eterycznie ,erotycznie,wymyślnie 
powoli,powolutku
każdego dnia
każdej  nocy.
a gdy Cię widzę 
widząc nie spotkam 
tylko oddycham 
nie wiem gdzie jesteś 
gdzie jestem 
gdzie wzrok swój zatracasz 
chociaż koło mnie,
sercem przy sercu
ale nigdy dla mnie

żyjesz

ty
tobie 
dla ciebie 
i  w tobie 
gdy zły nastrój napada mnie znów 
i słońce nie świeci tak jak dawniej 
i sześćdziesiąt sekund łączących 
i gdy brak mi tchu
tlenu 
gdy padam z nóg 
ulotnie,przelotnie 
bądź tu
teraz 
dla mnie 
zastanowisz mnie 
wszystko
a wszystko niby przypadkiem, 
bo to, że przypadki nie istnieją już wiesz.
określ się 
zatrzymaj mnie