poniedziałek, 8 października 2012


Uwielbiam wczesną jesień. Uwielbiam patrzeć przez okno na targane wiatrem liście. Uwielbiam patrzeć na ogołocone drzewa, które pną się ku błękitnemu niebu. Uwielbiam wczesną jesień. bo wszystko umiera, a ona pokazuje, że śmierć może być piękna.

dziś będą zdjęcia

przedstawiam wam jesień rok temu





wrzosy

martyna









jedno z moich ulubionych



pieeesekkk











 liście?dużo liści.


 dęby,ahh dęby








Patrz ta jesień jak miłość

niedziela, 7 października 2012








dziękuję ,że tak idealnie na sam wieczór zepsuliście mi humor.

sunday






  Hej ja przed tobą umieram
  Masuj obolałe niedomówienia
  Tylko w tobie nadzieja
  Teraz chore serce otwieraj
  Bez znieczulenia



  dobrze czasem posiedzieć i posłuchać ulubionych
  piosenek.odpręża.






 sytuacje których się boję? które budzą we mnie lęk? spotykam codziennie, nie potrafię się od nich uwolnić. Czasem płacze, czasem krzyczę. czasem nie wiem co robić ze swoim życiem. Siadam i się zastanawiam, uciec, czy może jednak zostać.kilka słów.nic więcej.niedziela? jak to już niedziela. -


 chill w łóżku do 14?zaliczony.
kolejnych 80 słówek z niemieckiego?nauczone.
odcinek vampire diaries obejrzany?nie.


już włączam,przecież serial się sam nie obejrzy



Hej ja przed tobą się rozbieram
Zrzucam zmięte brudne myśli
I przed tobą umieram
Chore serce otwieram
Bez znieczulenia
Hej ja przed tobą się rozklejam
Wcieraj ciepłe lepkie wspomnienia
Tylko w tobie nadzieja
Teraz chore serce otwieraj
Bez znieczulenia




  Bo w mojej głowie zamieć.Czarne czarne chmury.

sobota, 6 października 2012


Dobranoc.

 

Hello, can you be mine? Can you be mine, Can you be mine?






Trzymaj mnie w swoich ramionach,
Kochaj mnie jak robił to twój najlepszy przyjaciel,
Obiecuję, że cię nie skrzywdzę,
Trzymaj mnie naprawdę mocno, aż gwiazdy urosną w oczach,
Nigdy nie pozwól mi odejść.

Cały świat jest nasz.


If you love me hardcore, then don't walk away

 I just wanna be your's.





ciężko się oddycha.miło czuję.trwa/m.zrozumiesz jak będzie za późno, tak jest zawsze. przyzwyczaiłam się.Ostatnio czas dał mi w kość, fakt.


  Było lepiej, kiedy po prostu było inaczej.




me. friends. sun. 30 °C. sea. beach. party. holiday. now.

jamnik&marcin z serii "titanic"



 woda,woooda,wodaaaa

i like it

zarzucam

opalamy  się





dzień dobry szanownej Pani wcale nie została pani uwieczniona na zdjęciu,wcale 

wiiiidooooczkiiii



Tell me that you need me more and more everyday,
Never let me go, just stay.






no to cześć 

czwartek, 4 października 2012






hej,witam was w niezwykle słoneczny jak na tegoroczną jesień czwartek.dzisiejsze lekcje mnie wykończyły.zdecydowanie za dużo nauki,chemii,wos-u i fizyki. moje kochane przedmioty.jakoś napisałam sprawdzian tudzież kartkówkę.no to mamy  już prawie weekend.jak dobrze.jutro lekcje do 12,potem kościół i dalej hmm nie wiem.CHCE MI SIĘ SPACERU.oby pogoda się tylko utrzymała.przejdźmy do standardowego pytania a mianowicie -co u mnie? nie okłamujmy się przez ostanie dni w sumie cały wrzesień. nie było dobrze,było źle. nawet zdecydowanie gorzej niż zwykle.Nie ma jutra, nie będzie jutra. I uważam to za trochę zabawne. I zarazem trochę smutne. Sny, w których umieram, są najlepszymi jakie mam najczęściej przewijające się przez moją głowę słowa  w ostatnim czasie. &"nie myśleć" zadanie które wykonywałam  z wielką dokładnością,staranie od wielu tygodni .wiem jednak ,że nie mogę dać się ponieść negatywnym emocjom  bo to będzie koniec.nie daj się Klaudyna, nie daj.pustka.jedno wielkie dno. Z każdym kolejnym rokiem, poznajemy coś nowego. Poważniejsze problemy, przez które nie możemy spokojnie spać, chodzimy ciągle zdenerwowani, stres trzyma Nas na każdym kroku. I wcale nie żałuje, że poznałam w życiu te wszystkie odczucia. Żałuje tylko tego, że one tak wyniszczają od środka, męczą i na końcu zabijają.najważniejsze to się uśmiechać.sama nie wierzę w ostatnie zdanie ale powiedzmy ,że tak WŁAŚNIE jest.za oknem robi się już tak pięknie.coraz częściej przyłapuję samą siebie na wpatrywaniu się w spadające liście za oknem (lekcje nie są ciekawe) too takie uzależniające.






lenistwo dziś wzięło górę nad wszystkim.nie mam  siły.czekam na weekend.
 nie wiem co mam ze sobą zrobić,chyba obejrzę Pamiętniki.




środa, 3 października 2012

but I really, really, really don't like you.




Love, love, love, love, love, love






~ ♥ ~


trzeci października
środa
deszcz
chemia,wos,fizyka

nic więcej.



~ ♥ ~


książki mnie wołają bay  bay

wtorek, 2 października 2012

Been walking my mind to an easy time my back turned towards the sun






Now she surrenders


I hate myself.I hate everyone.I hate every minute on my life.I don't want this fucking shit. I want die.I want to kill myself.

Please help me.









 wariatka ,migam sobie ^


znów siedzę na łóżku i przelatuje przeze mnie wiele uczuć, które nie całkiem pojmuję. Potem zabraniam sobie myślenia. Istnieją pytania bez odpowiedzi.
To co mnie w życiu trzyma, tez mnie zabija.chyba zaczyna się prawdziwa wojna.jak na piętnaście lat swojego życia zbyt wiele we mnie nienawiści.a wy sobie myślcie o mnie co chcecie,mówcie i  wymyślajcie dalej barwne kontynuacje mojego życia ,swoją drogą to bardzo interesujące  - ahh ale mam to gdzieś,to wasz problem


znowu zgubiłam granice .
gdzieś się zatarła.



było tu już chyba ale lubię


a co do tego  too jak odzyskam folder z tamtego dnia wrzucę jeszcze trochę,to były dobre zdjęcia,zdecydowanie. 










to już październik.za oknem robi się tak pięknie.to doskonały czas na poprawę humoru zdjęciami.
szykuje się parę małych projekcików.oby wszystko wypaliło.jak wyjdzie to zasypie wasss oooogromną ilością nowych zdjęć.
***

nie rozumiem tego wszystkiego co się w okół mnie dzieje.nie,nie dopuszczam do siebie tych myśli.może tak jest lepiej.może.wszystko jest OKROPNE.nie nie wiecie co czuję.i nie życzę wam tego,nigdy.Pustka najłatwiej wypełnia się smutkiem.w mojej głowie istny śmietnik z uczuciami.nie wiem o co chodzi.mam tego serdecznie d o ś ć .


Im In Here - Sia
przypominam sobie zakopane gdzieś na końcach playlist piosenki.

szkoła? nie myślmy o szkole.wmawiajmy sobie ,że wcale nie ma dużo nauki i jest całkiem "spoko".
wtorki chyba są jednak najcięższe.nadmiar lekcji i po 16 w domu.great.
przynajmniej spaliłam kalorie na rolkach z Dżejuś,kocham twoją kawę.
dziewczyny wymyślmy coś ciekawego na weekend.

jednak było tu za kolorowo.pozostaję przy szarościach. 





żyję z dnia na dzień.przecież  kiedyś wzejdzie słońce.prawda?