wtorek, 21 lutego 2012

I remember




Wyciągam stare zdjęcia tak wtedy nawet nie myślałam jak diametralnie  zmieni mi się życie
czekam na wakacje.przyznam ,że bardzo niecierpliwie
powiem ,że przydałaby  mi się osoba której SZCZERZE by na mnie zależało  

ja tymczasem idę spędzić romantyczny wieczór z książkami



posłuchajcie piosenki 













ojojoj ♥




Na zdjęciu jakaś przyćpana Ola,groźna Marta i głupia Domnika<3 jeszcze z urodzin Julki wstawiam to zdjęcie ponieważ obiecałam Domiiii ,że poświecę  jej mój jeden wpis.No ok siostro.
 Kocham Cię nad życie i nie wiem co wy tam razem spiskujecie ale podobno mam w domu sprzątać w sobotę noo to będzie chyba impreza.SPOKO.Ciekawa nadal jesteś co ty knujesz na tą sobotę. hmm hmm dobra nie będę zgadywała chociaż i tak pewnie by mi to nie wyszło.Tak w ogóle to wiesz ,że to ja Cię bardziej kocham debilu?

kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham ♥










co z tego ,że dziś od Angielskiego nie kontaktowałam przez ciebie.Lubię z tobą "ćwiczyć" na wf-ie misiu.Co z tego ,że znów Rambo się na nas patrzył jak byśmy były oparzone czy coś noo ale my po prostu lubimy rozmawiać i nie ćwiczenia nam w głowie.Brakuje mi już twojego ramienia które jest niesamowicie wygodne ♥ a i jeszcze muszę was drogie koty powiadomić ,że chyba będę musiała zmienić hasło na facebooka bo Dominika bardzo lubi dodawać mi przezabawne posty i takie tam.zemszczę się.Każdego dnia co raz to bardziej mnie zaskakujesz. to już chyba nic mnie  nie zdziwi.Ty to masz pomysły.ojej ojej bliźniacza duszo.
 hahahahhahahahahahhahahahhahahahahhahahhahahahah
 dobra starczy, kocham cię



xo xo


poniedziałek, 20 lutego 2012

za każde wspomnienie co żyje w nas






Zdjęcie niesie głębokie przesłanie hahahaha , takie tam na łóżku u Martynyyy 
z Oli ręką i jej chłopakiem znaczy Blackberry 
a tak serio nie chce mi się niczego szukać , muszę się uczyć jutro dwa sprawdziany 
Taka Dominika to ma szczęście debil nasz<3
Dobry dzień dziś jakoś , się uśmiałam. na czwartek planowana wycieczka 
a w sobotę podobno vixim 










niedziela, 19 lutego 2012

cisza taka jak ta




lubie takie dni,noce.hmmmm  ostrówek nie było źle.potańczone po całości i  w końcu wiem jak się tańczy belgijkę !hahah.miło miło wspominam.dobre schizy z Martynką potem.machamy do nieznajomych o 2 w nocy? spokoooo.ogółem jest u mnie dobrze. tylko znowu mi się życie komplikuje.nie to nie jest wcale dobrze dla mnie . . ..jest jeden powód dla których lubie niedziele i niech tak zostanie.co robię?oglądam piękny film ,słucham muzyki i  mam zamiar zaraz troszkę się pouczyć.hmmm dobra myśl.położę dziś się wcześniej spać ooo tak! nigdy nie mogłam i nie mogę znaleźć tego "czegoś" to już staje się męczące i  tym pesymistycznym akcentem kończę ten wpis.












to co najważniejsze









piątek, 17 lutego 2012

szukam cię




minął kolejny tydzień.bardzo ciężki tydzień jednak w pewnym sensie przyjemny.ogrom nauki mnie przytłacza. jestem już zapisana na kolonie uf. to tyle dobrze.były walentynki i występy był też "bal" 
na którym nawet dobrze się bawiłam,były warsztaty taneczne z Michałem Maciejewskim ♥ którego z całego serducha podziwiam za jego umiejętności.aż znów przyszedł ten moment w którym siedząc na ostatniej piątkowej godzinie u pani Napłoszek odliczając sekundy do dzwonka czułam się chociaż bardziej wolna.wolna od nauki,obowiązków i tego całego ogromu problemów.dobrze chociaż na weekend a w sumie to tylko na część piątku i sobotę oderwać się od książek.tak naprawdę to ten tydzień a w sumie 5 dni  wiele zmieniły w moich planach co z tego wyjdzie? nie wiem .. 
miejmy nadzieję ,że wszystko ułoży się po mojej myśli.ciekawe kto dotrwał do tego momentu?nieliczni...ah ah.wiem ,że chwilowo najważniejsza jest nauka i ,że wszystko inne muszę odłożyć na dalsze hm " terminy"Weekendy są zdecydowanie za krótkie.Powinien być jeszcze jeden dzień pomiędzy sobotą a niedzielą na naukę.oo to by było dla mnie cudowne rozwiązanie.Kocham takie dni chociażby jak dziś chipsy,pizza,tv,laptop,herbatka,szarlotka i przybrana siostra hihi.Jutro w sumie to już dziś do drugiej Martyny i potem trochę potańczymy.ojjj miejmy nadzieję ,że ta impreza będzie taka  żebym ją zapamiętała na dłuuugo.Dobrze mieć takich przyjaciół jakich mam.Nigdy bym ich nikomu nie oddała.To najcenniejszy skarb jaki posiadam.Plan na jutro-  wstać.posprzątać i się BAWIĆ. żegnam







 taka mała kompromitacja , twórczość mojego kochanego Sacharukowego dziecka












czwartek, 16 lutego 2012

wtorek, 14 lutego 2012

pozwól mi żyć








Nie tylko nie to.Błagam.Wszystko się sypie.Mam już dość.Dość tego całego ŻYCIA 
czemu znowu ja ?
















uwierz w siebie







Uwierz w siebie.Uwierz w siebie.Uwierz w siebie.Uwierz,uwierz,uwierz,uwierz,uwierz,uwierz.
Pękające serce?Dobre rozwiązanie.Czemu mi to robisz? Nie dość ,że w szkole trzeba jakoś przetrzymać 
to jeszcze wraca się do domu i ma się znów ochotę iść do szkoły.Dziwne co?
Czekam tylko na wakacje.Będę mogła oderwać się od tego wszystkiego.Wszystkiego co mnie tak rani 
Walentynki? hmmm normalny szary dzień dla mnie,dla człowieka który jest samotny od zawsze i na zawsze.
Może lepszym rozwiązaniem było by gdyby . .  chociaż w sumie niee.to rozwalające uczucie z którym nie 
mogę sobie już od dawana poradzić.Czy jest jakiś sens ? nie wiem. Mam wszytskiego dość.A mojej 'rodziny''w szczególności . . i koljeny raz będę udawała ,ze jest  wszystko ok
tak z przyzwyczajenia  













sobota, 11 lutego 2012

just hug me



jestem zła.przepraszam jestem najgorsza.chce aby było normalnie.chce żeby zniknął ten koszmar. 
już więcej nie dam rady.to już trwa tyle czzasu . . tyle lat.to dziwne ale nie mam siły by daleej żyć.
ktoś powiedział mi kiedyś " jesteś silniejsza ode mnie " -  tak tego nauczyło mnie życie
jednak może najwyższy czas zdjąć tą "maskę" i pokazać w końcu 
jak jest , co czuję i czego się boję. A teraz ze niezwykle dobrze wyćwiczonym uśmiechem wychodzę z domu.z domu  do którego już nigdy wolałabym nie wrócić . . 













piątek, 10 lutego 2012

winter







Horrory w piątkowe wieczory <3
no to dziś vixujemy u Martynki 


Klaudia ogarnij tyłek ! bierzemy się ostro do nauki !








czwartek, 9 lutego 2012

czwartek





już jest lepiej hmm nawet dużo lepiej z jednej strony a z drugiej gorzej.
bardzo miło spędziłam dzisiejszy dzień  z moimi kochanymi pysiami 
byle by tylko wytrwać jutrooo.trzymajcie kciuki 






wtorek, 7 lutego 2012

I need love



tak mogę się przyznać.marzę o tej głupiej miłości.Tylko czemu nie mam szczęścia?
Czemu nie ma osoby która by mnie pokochała?A nie -  przepraszam mnie się nie da kochać . .
Żyję tylko weekendami i wakacjami 
czekam. muszę dać radę  nie ma innej opcji bo moje plany legną w gruzach 
lecz czasem jest naprawdę ciężko 
zbyt ciężko...boże daj mi sił











niedziela, 5 lutego 2012

środa, 1 lutego 2012

środa




Macie znowu Juulkę. Czyta to ktoś?Ciekawe.To stało się męczące.Bardzo męczące.Znów nawał prac domowych i obowiązków a było mi tak strasznie dobrze,bardzo bardzo bardzo.chcę już odpocząć od tego wszystkiego.Jest ktoś chętny aby mi pomóc?Jasne ,że nie .. hmmm samotność. Kwestia przyzwyczajenia.















wtorek, 31 stycznia 2012

lato please





Jeżeli będzie nadal tak zimno.To chyba umrę.
Umrę po pierwsze z odmrożenia a po drugie z tęsknoty za słońcem
.Proszę tylko o odrobinę ciepła.Czy to tak dużo?






sobota, 28 stycznia 2012



Kończą się ferie.szkoda.zaczęłam nawet lekcje odrabiać aż dziwne.to były dobre ferie najlepsze w moim życiu zaczęte od cuuudownego piątku 13 <3 praktycznie całe z kotami.Lubię takie dni.Bardzo.
Może to dziwne ale nie chcę aby tobie zależało mam to serdecznie gdzieś.Czar prysł.










piątek, 27 stycznia 2012

It all off for you





Cześć  dziś spędziłam  bardzo, bardzo fajny dzień..Wstałam sobie o 7.30 potem poranna kawa i do Oli która zaspała ;*  Warszawa i tak cały czas.Dobry film <3 Częściej musimy tak jeździć co nie Paula ahahahhahahahahha.Dobreakcje  są z tymi debilami.Potem w Łochowie trochę turniej hmmm  i tak cały dzień zleciał.Wróciłam sobie tak około 21 i siedzę sobie teraz i nic mi sie nie chcę. Obejrzę może jakiś film.Dobra myśl.Jutro też dobre plany z kotami <3 Boże jak te ferie szybko zleciały . . . Obojętność niektórych osób mnie przeraża. . To by było na tyle papa 








środa, 25 stycznia 2012

best friend





Fajnie mieć takiego kogoś z kim można przegadać wiele godzin , śmiać się z byle czego,mówić sobie ,że się ją kocha po czym jej dokuczać,wypłakać się na ramieniu,rzucać śnieżkami,miśkami,poduszkami,chipsami ,paluszkami,straszyć w nocy,spacerować długimi wieczorami i leżeć sobie  z nią   na łóżku i opowiadać śmieszne historie.Fajnie mieć osobę której można w stu procentach zaufać,traktować jak rodzinę.Fajnie jest też móc słuchać razem piosenek disco-polo hahaha i przetańczyć razem całe noce.Lubimy to jakie jesteśmy nie mamy tajemnic.Uwielbiam moją kochaną przyjaciółkę.Tak Dominiko  to jest o tobie 
KOCHAM CIĘ GŁUPTASKU ♥










piątek, 20 stycznia 2012

kocham kocham kocham





Wszystko idzie pięknie.Ferie na sześć.Kocham moich przyjaciół.Głupich przyjaciół. Mają tak nasrane w głowach ,że aż narnie widzą ahahah.Kolejna noc spędzona z nimi.Oj będzie jeszcze takich kilka mhmm.
Jutro też się bawimy.U nas impreza trwa cały czas.Ojej ojej.Wstawię tu może jeszcze dziś parę nowych zdjęć
w roli głównej -Martyna Sacharuk.Mam zamiar się jutro dobrze bawić huehuheu.Potem może troszki warszawa nie wiem co to jeszcze będzie.Fajnie wiedzieć ,że ma się dla kogo żyć na tym świecie.Odczuwam ,że się zmieniłam.hmm to dobrze.Byle tylko  wszystko było tak dobre.










środa, 18 stycznia 2012

mhmm




Dziś i wczoraj cały dzień na leniuszka.
Jutro noc  z pysiami u marty .  
xo xo 





wtorek, 17 stycznia 2012

ferie ferie ferie



Ferie mijają i dziś pierwszy raz tak naprawdę odpoczęłam i nie wyszłam z domu.Cały dzień na leniuszka w piżamce  w łóżeczku.Miały być  dziś trochę zdjęcia ale źle się rano czułam. Wstałam jakoś o 12 i się nudziłam potem czytałam do 16 i znów laptop a teraz jem sobie kisiel słucham mojej kochanej piosenki i mam zamiar oglądać film.Może opowiem wam co robiłam i robię w ferie.W piątek nocowały u mnie te kochane debile  w liczbie 5.Dobre akcje były tak w ogóle lubimy grać z moim starszym braciszkiem w karty ahahha i śpiewać i tańczyć hahaha.W czwartek robimy  powtórkę tylko teraz Dominika musi wszystko pamiętać bo miała faze dziewczyna.Oglądałyśmy sobie szkołę uczuć i sobie popłakałyśmy duuużo by tu opowiadać a  dziś leniwiec ma przy mnie adhd więc nie chce mi się nic.Z soboty na niedzielę spał  u mnie Julek.W niedziele troche kościół grany był a potem to Martyna wpadła i kac vegas sobie po raz kolejny oglądałyśmy.Poniedziałek hmm a wiem poszłam sobie z Martą do Domeli.Plany na ferie hmm na pewno czwartek u Marty piątek to pewnie odsypianie.Sobota -  coś tam mi się obiło o uszy ,że mam plany.A reszta to jeszcze nie wiem.
Dobrze mieć ferie.Nawet bardzo bardzo bardzo.Całe dwa tygodnie z tymi pysiami oezuu 












sobota, 7 stycznia 2012

motyle motyle




Urodziny Pauliny zaliczone na 6 :) Pozdrowienia dla panów którzy mówią iż mamy po 12 lat :< 
hahaha  oraz z dla Olgi która podczas  ucieczki przed Kamilem i petardami wywaliła się a potem wpadła w kałużę.Ale kochany głupek <3 No to koniec weekendu.Jutro pewnie do kościoła a potem nauka 
Dobra  trzeba ruszyć tyłeczek i wziąć się za lekturkę













soobotoo

z dnia na dzień 
wszystko



środa, 4 stycznia 2012

mhmm


Nudzi mi się.Właśnie słucham sobie muzyki.Wstawiam tu to zdjęcie.Stare zdjęcia.
Wakacyjne.Zaraz obejrzę 
" Twój na zawszę " i idę zrobić herbatę.Nudno mi.Potem trzeba się pouczyć.Wiem poczytam 
też sobie mhmm





środa




Jest dobrze.Nie jest dobrze.Jest dobrze.Nie jest dobrze.Nie lubie tego kontrastu w moim życiu
Nie wiem już sama co mam myśleć z jednej strony jest dobrze a z drugiej jak zwykle źle .Dobrze ,że w  doszło do paru zmian.Miejmy nadzieję ,że wszystko  ułoży się.Oby.Jeszcze  tylko jutro i w końcu się wyśpię.Jestem zadowolona 5 z historii i geografii wystawione z fizyki 3.Uf. Męczący tydzień.Męczące życie.







niedziela, 1 stycznia 2012

2012 czas zacząć





Podsumowując rok był dla mnie zarówno pozytywny jak i przykry.Ale  wróćmy tylko do miłych wspomnień.Wszystko co dobre  zaczęło się od urodzin Dominiki gdzie zdobyłam  nowe przyjaźnie lub pogłębiłam stare. Następnie urodziny Marty wspólne nocowania chodzenie na spacery ,nocne rozmowy mnóstwo śmiechu ,płaczu i czego tylko można.Potem czerwiec urodziny pauliny ,dyskoteki i inne.Potem  EDS jazz  i pani Luiza Michniak <3 dobre akcje , warszawa , pysie,spacery. Potem Łowicz.Paulinki <3 Wakacje , wakacje świetne dni.Dobra ekipa.Cudowne wieczory.Wiele wspomnień.A potem koszelanka w sumie miałam wspominać tylko pozytywne wydarzenia to może po części ominę.I szkoła . Wrzesień ... Potem październik , listopad -   niespodzianka urodzinowa dla Julki ,grudzień -  święta i wspaniały sylwester i co mi pozostało ..  nic bo to już 2012.Mam nadzieję ,że ten rok będzie lepszy od poprzedniego.Wspaniały początek dobre balety  z kotami ,karaoke ,świetne teksty , bolące nogi , powrót nad ranem do domu , lampioony i magiczna atmosfera.Żegnam 2011 i witam nowy rok z nowymi postanowieniami i nadziejami. Dziękuje wam za wszystko przyjaciele 





WIOSNA 


LATO


JESIEŃ


ZIMA